wtorek, 14 lutego 2017

Pierwsze koty za płoty

Dlaczego pierwsze koty za płoty? Bo to moja pierwsza kartka walentynkowa :) Nie miałam pod ręką gotowych kwiatów, więc szybko zrobiłam je sama. Różowe pręciki do kwiatów przemalowałam na czerwono.




 Trochę gazy, żeby zamaskować kosteczki dystansujące.
 I trochę gesso na kwiatkach, tego nigdy za wiele.









Biorę udział w wyzwaniach:
Eco-deco - Kocie sprawy




ego CRAFT - Dowolna praca z  sercem

Studio SZOK  - Colors of love


16 komentarzy:

  1. Piękna karteczka. Dziękuję za udział w wyzwaniu Eko-deco. Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna kartka, dziękuję za udział w wyzwaniu Eko Deco. Pozdrawiam Bogusia

    OdpowiedzUsuń
  3. super praca w super kolorach. dziękuję za udział w wyzwaniu Eko-deco

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna karta. Dziękujemy za udział w wyzwaniu EKO-DECO

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna kontrastowa kartka. Dziękuję za udział w wyzwaniu Eko-Deco. Pozdrawiam DT Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie wyszła :) Podobają mi się warstwy:)
    Powodzenia w wyzwaniu Eko-Deco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa kartka :)
    dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu egoCraft :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocia walentynka:) Super wyszła! Dziękuję za udział w wyzwaniu Eko-Deco!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwiaty są świetne, gratuluję pomysłowości :) Dziękuję za udział w wyzwaniu, Olga DT Eko-Deco.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna kartka:)Dziękuję za udział w wyzwaniu Eko-Deco:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super dobrane kolory. Życzę powodzenia w wyzwaniu egoCraft.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna kocia walentynka :)
    Dziękujemy za udział w zabawie na blogu egoCRAFT :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna walentynka!

    Dziękuję za udział w wyzwaniu Studio SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Studio SZOK :)

    OdpowiedzUsuń